Tagi

, , , ,

Maj to miesiąc komunijny. Po pięknej uroczystości nadchodzi pora na poczęstunek. Tradycją w wielu domach są orzeszki. Mała słodka przekąska smażona w specjalnej patelni i nadziewana kremem. Serdecznie zapraszam.

11169686_1078087065541819_6337519405209259412_o

Składniki:

ciasto:

1 kg mąki

250 g margaryny

1/2 kostki smalcu

1 szkl śmietany

4 żółtka

3 łyżki octu

2 łyżki cukru

1 łyżeczka sody

szczypta soli

krem:

400 g masy krówkowej orzechowej

300 g masła

100g orzechów laskowych

SAM_0837

1. Na stolnicę wysypujemy mąkę, robimy w niej duży dołek. Śmietanę mieszamy z sodą. Margarynę oraz smalec ścieramy na tarce o dużych oczkach. Dodajemy żółtka, sól, cukier i ocet. Wszystkie składniki zagniatamy aby powstało jednolite ciasto.

2. Teraz pora na najbardziej pracochłonny etap przygotowań. Odrywamy kawałki ciasta i formujemy kulki o wielkości wiśni. Najlepiej będzie, kiedy przygotujemy wszystkie a potem zaczniemy je smażyć. Jeżeli mamy pomocnika możemy od razu rozgrzać patelnię z obu stron. Najlepiej ustawić ją na najmniejszym palniku, ponieważ podczas smażenia wydobywa się tłuszcz, który zabrudzi nam kuchenkę. Dodatkowo będziemy mieli pewność, że nie przypalimy orzeszków.

3. Do środka patelni wkładamy po 8 kuleczek i mocno ją zaciskamy. Ciasto powinno równomiernie wypełnić wgłębienia. Jeżeli będzie wyciekało poza, musimy zmniejszyć wielkość kulek. Jeśli połówki orzeszków będą nierówne, mniejsze od foremek, musimy zwiększyć ilość ciasta. Obsmażamy równomiernie z obu stron na złoty kolor. Gotowe przekładamy do miski. Niestety nie udało mi się policzyć ilości sztuk jakie zrobiłam, ponieważ synek co chwilę podjadał je. Z tej porcji wychodzi ich sporo (cała duża miska).

4. Kiedy usmażymy już wszystkie, musimy je „oczyścić”. Odłamujemy resztki ciasta, które wystawały poza formę. Chodzi oto, aby połówki orzeszków pasowały do siebie.

5. Pora na krem. Ucieramy masło stopniowo dodając masę krówkową. Orzechy laskowe kroimy na mniejsze kawałki. Dodajemy je do masy. Jedną połówkę orzeszka napełniamy kremem i nakładamy drugą. Ta czynność również jest pracochłonna więc najlepiej zaprosić domowników do pomocy. Gotowe orzeszki przechowujemy w lodówce. Najlepiej jeśli przygotujemy je dwa dni wcześniej aby dobrze zmiękły.

Smacznego!

Advertisements